wtorek, 16 sierpnia 2011

"wszystko na świecie jest możliwe, wszystko się zmienia z dnia na dzień.."

Doskwiera mi samotność. Tak, właśnie zdałam sobie z tego sprawę i nie wstydzę się przyznać.
Dawno temu pewna osoba powiedziała mi, że nie każdemu pisane jest mieć rodzinę, dzieci - niektórzy żyją w samotności. Zawsze byłam pewna, że mnie to nie dotyczy, że chodzi o kogoś innego. Teraz jednak, kiedy siedzę sama w swoich czterech ścianach, w towarzystwie muzyki (ponoć najlepszej kochanki), zastanawiam się, czy aby na pewno? Czy jestem poza tym? W tej chwili jestem pewna, że owe zdanie przypisane jest do mnie i pasuje lepiej, niż do kogokolwiek innego.
Nie ukrywam też, że mam nadzieję, że to tylko taki chwilowy dołek mnie dopadł, że już jutro zmienię sposób postrzegania własnej samotności, bądź jej braku.
Oby...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz