wtorek, 9 czerwca 2009

czy czy czy, czy możemy to nazwać końcem...?

Czy dziewczynę, która śpi z kumplem, należy nazwać kurwą? Kładą się obok siebie i nie zasypiają od razu. Wiadomo, są pełnoletni, ale do stosunku nie dochodzi. Czy to już kurwa, czy jeszcze nie? I dlaczego w takich sytuacjach to dziewczyny zawsze są gorsze, od facetów?! Przecież taka sama wina leży po ich stronie. A nawet większa, ponieważ to oni w większości nie potrafią zapanować nad swoim ciałem, pożądaniem, rękoma...
A może warto 'korzystać' z życia, póki jeszcze jest się młodym? I gdy obu stronom odpowiada taki układ? Gorzej, kiedy wkradnie się miłość... Nieodwzajemnione uczucie byłoby najbardziej niepożądanym z uczuć w takim, jak to wcześniej nazwałam, układzie.
Co więc należy czynić, jak się zachować? Czy to już kurwa, czy jeszcze nie?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz